R359 · czerwiec 1882

Siedem zborów – Pergamon

List do zboru w Pergamie

„A do anioła zboru w Pergamie napisz” – Obj. 2:12.

Per jest rodzajnikiem wskazującym i dość często znaczy bardzo. Ga lub gee (twarde g) oznacza ziemskie. Dlatego też nazwa Perga (Dz. Ap. 13:13) znaczy bardzo ziemski. Zatem Pergam oznacza ziemskie wywyższenie, dlatego też nazwa ta została dana cytadeli w Troi.

Pergam za dni Jana, do którego ten list był kierowany, był znanym miastem rzymskiej prowincji w Azji. Tutaj został udoskonalony pergamin. Miasto posiadało dwustutysięczną bibliotekę tomów, a także sławną świątynię mitologicznego bóstwa Eskulapa, który do dziś jest symbolem medycyny.

Początek Pergamu to czas, gdy Konstantyn rzekomo obejmuje chrześcijaństwo. Ono staje się tak popularne, iż wkrótce zostaje nominalną religią narodów. Kościół tego okresu był nadzwyczajnie wywyższony, ale tylko z ziemskiego punktu widzenia, gdyż był „wywyższony na ziemi”.

Ustały prześladowania, a polityka Cesarza stała się polityką zarówno kapłaństwa jak i ludu. Nominalny chrześcijański kościół wkrótce został wypełniony misją powszechnego służenia tłumom. Jeden z historyków powiedział, że wielka gorliwość wielu mężczyzn, czystość ich życia, wiele tłumaczeń i wyjaśnień Pisma Świętego, wewnętrzne piękno i wartości chrześcijaństwa skontrastowane z pogaństwem musiały mieć wpływ. Jednak jest oczywiste, że najgłówniejszymi powodami nagłego i wielkiego wzrostu nominalnego kościoła było pragnienie zadowolenia wielkiego cesarza i jego następców.

Wielu pogańskich filozofów uważa, że była to polityka łączenia religii mająca na celu złączenie chrześcijaństwa i pogaństwa, i to oni odnieśli jedyny sukces. Wielu próbowało „stworzyć religię pośrodku, pomiędzy starożytnymi teologiami a nową doktryną, która obecnie została propagowana w imperium. Przekonali się, że te same prawdy, które Jezus nauczał przez cały czas, zostały ukryte przez duchownych bogów pod zasłoną różnych uroczystości, bajeczek i alegorycznych wyrażeń”. Stara teologia miała pewną liczbę głównych bogów, z wieloma półbogami obu płci. Poganochrześcijanie gdyż tak można by nazwać połączenie tych dwóch grup zdecydowali stworzyć listę nowej teologii. W tym czasie powstała doktryna o trzech Bogach – Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty, a także bóstwo Marii. W celu stworzenia listy odpowiednio długiej do długiej listy pogańskich bóstw, kanonizowano zmarłych apostołów i niezliczoną liczbę męczenników, aniołów itd., rzeczywistych i wymyślonych.

O tym okresie napisano: „Poganie usiłowali zaspokoić swoich bogów poprzez publiczne procesje i błagania, a teraz zaadaptowano je specjalnie do chrześcijańskiego uwielbienia. Zaczęto świętować w licznych miejscach z wielką pompą i wspaniałością. Cnoty, które dawniej zostały przypisane pogańskim świątyniom, do ich oczyszczeń ceremoniały oczyszczania wodą itd., do posągów ich bogów i bohaterów, teraz zostały przypisane chrześcijańskiemu kościołowi – by czcić pewną formą modlitwy i także modlitwą do obrazów świętych ludzi”.

Encyklopedia Britannica podaje zapis: „Skłonność niegrzecznych i niewykształconych konwertytów z pogaństwa w utrzymaniu ich starych świątecznych obrządków została jako niezwyciężona. Dlatego też wydało się to konieczne, by zaadoptować stare użycie w nowym uwielbieniu, a nie obalać ich zupełnie”.

Czujemy się bezpieczni w podkreśleniu, że wszystkie podłe doktryny, które nasyciły papieski kościół, i które nadal przenikają do protestantyzmu, miały co najmniej początek w tym okresie.

Ponadto wszczepiono również filozofię Platona, jako pasożyt w biblijnych źródłach. Ten podły grzyb zasadzony przez Szatana w Edenie 1 Mojż. 3:4, podlany przez Egipcjan i pielęgnowany przez pseudochrześcijan, zrodził żniwo błędu i wydycha śmiertelny promień niczym. Niektóre z tych prawowitych owoców, które nie mogłyby istnieć bez tego, to: czyściec, wieczny grzech, wieczne męki, kult Marii, uwielbienie świętych, reinkarnacje, mahometanizm, swedenborgianizm, mormonizm.

Wiadomość do Pergamu rozpoczynają słowa: „Mówi ten, który trzyma miecz obosieczny”. Jest nim sam Jezus Chrystus. Wydaje się, że ta mała grupa wiernych, dręczona z każdej strony przez wroga, gorliwie spogląda wśród wszelkiego hałasu i konfliktu na Przywódcę, ale nagle wielki Przywódca ukazuje się obok nich wymachując mieczem i krzycząc: Trzódko, uwaga!

Miecz obosieczny to słowo Boże (Efez. 6:17; Hebr. 4:12). Ta broń jest ukształtowana zarówno do obrony, jak i walki. Jest ostry, a gdy jedna strona jest przedstawiona wrogu, to druga go rani. Chrystus dał go Kościołowi, by mogli go używać w swojej służbie. Nieszczęście ma ten, który używa go nieumiejętnie. Słowa naszego Pana to ostrzeżenie dla żyjących w tym wieku, którzy używali tej broni nieumiejętnie.

„Znam uczynki twoje”, tzn. że było ich wiele. Wierni tego okresu ciężko pracowali i byli gorliwi w wielu trudnościach. „I wiem, gdzie mieszkasz, tam, gdzie jest tron szatana”. Dom i imiona pochodziły od chrześcijańskiego papiestwa. „A jednak trzymasz się mocno MOJEGO IMIENIA i nie zaparłeś się wiary we mnie”. Ich wierność jest szczególnie zapisana ze względu na otaczające ich przeciwieństwo. W tym czasie było wielu nauczycieli i więcej kontrowersji niż kiedykolwiek. Światło zostało przyćmione przez słowa, a prawda – przez sofistykę. Podczas tego okresu zrodziło się pytanie: „Kto jest największy?” Kapłani Rzymu, Antiochii, Aleksandrii i Konstantynopola, lub też patriarchowie, jak sami woleli się nazywać, przyjęli stopień wysokiej pozycji nad innymi i powstała między nimi długotrwała walka. Ostatnia wyższość została podzielona pomiędzy Rzym a Konstantynopol. Nominalny kościół został podzielony na dwa, głównie ze względu na formę czci. Bałwochwalcy będący pod biskupem Rzymu, który otrzymał imię papieża łac. papa – ojciec, kiedy przeciwnicy tej formy uformowali Kościół Grecki pod Patriarchą głównym ojcem Konstantynopola. Pamięć o tej kontrowersji pozwoli nam zrozumieć następujący fragment:

„Trzymasz się mocno MOJEGO IMIENIA (…) nawet w dniach, kiedy Antypas, świadek mój wierny, został zabity u was, gdzie szatan ma swoje mieszkanie”. Anti w grece oznacza przeciwko, pas – ojciec. W naturalny sposób tworzenia słów, Antypas ewidentnie znaczy przeciwko ojcu, lub też przeciwko papieżowi lub patriarchom. Tak jak używamy określenia Antychryst jako przeciwnika Chrystusa. Zatem staje się oczywiste, że tutaj nasz Pan pochwala wiernych, którzy „trzymają mocno” szczególnego imienia naszego „Ojca” w posłuszeństwie jego nakazów: „Nikogo Ojcem nie nazywajcie”, w przeciwieństwie do rozwoju i ustaleń papiestwa, z jego obecnymi herezjami w klasie świętych ? i czcigodnych ? ojców (Mat. 23:9), którzy, będąc nazwani przez kościół – lub wszechmogący dolar – lub też miłość do czci i swobody – oświadczają większą świętość, przywileje i autorytety dla wykładania Słowa Bożego.

„Ale mam nieco przeciw tobie, bo masz tam takich, co się trzymają nauki Balaama, który pouczył Balaka, jak podsunąć synom Izraela sposobność do grzechu przez spożycie ofiar składanych bożkom i uprawianie rozpusty”.

Od 4 Mojż. 22 i dalej jest opisana historia Balaama. Królowie Midianitów i Balak, król Moabu, byli niezdolni, by pokonać Izraelczyków siłą oręża. Wynajęli Balaama, by przeklął Boży lud. Jednak uznał to za niemożliwe, wiedząc, dlaczego byli pod łaską i opieką Pana. Z tego względu doradził Balakowi, by poprowadzić ich ku grzechowi. Owo zwycięstwo doprowadziło do zniszczenia 24 000 z nich.

Z tego przykładu powinniśmy z łatwością zauważyć duchowe znaczenie nauki Balaama. Bluźniercze doktryny o wiecznych mękach i nieustającym istnieniu grzechu i grzeszników, fikcja krótkiej drogi z łoża śmierci do nieba czy też pokrewne fantazje były zawsze „przeszkodą” dla kościoła. Hołd oddawany pogańskim rytuałom, ceremoniom, świętom itd. wpłynął na chrześcijańskie modlitwy do zmarłych, święconych miejsc, dni i ludzi. Związek z ziemskimi mocami i tymi, którzy czynili owe rzeczy, w naszym zdaniem jest służbą Baalowi.

Doktryna Nikolaitów, zauważona w liście do Efezu, rozwinęła się w tym wieku i była od tej pory dla kościoła ogromnym brzemieniem. Nikolaita znaczy zdobywca ludzi. W kościele Rzymskim laicy i ludzie byli podlegli papieżowi, zarówno w duchowych jak i ziemskich sprawach, jak żaden ziemski zdobywca nawet nie marzył tego żądać. To w obliczu pełnej wypowiedzi Chrystusa, że jest jeden Pan, jeden Pośrednik, jeden Ojciec, „a wszyscy jesteśmy braćmi” (Mat. 23:8-12). Zalecenie „Badajcie Pisma”, tak jak „głoszenie dobrej nowiny”, było dla wszystkich, którzy otrzymali Ducha Świętego. A jeżeli ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, to nie należy do Niego, jedynie może być ślepym wodzem dla ślepych.

„Upamiętaj się więc; a jeżeli nie, przyjdę do ciebie wkrótce i będę z nimi walczył mieczem ust moich”.

Zauważmy, że są tu użyte podmioty „ty”, „nimi”, dość podobne do podmiotów „ty” i „ich” z 1 Tes. 5:1-4. Pan Jezus mówi bezpośrednio do swojego Kościoła jako „ty, ciebie”, a do tych ze świata jako „ich, nimi”.

Przyszedł do swoich, nosi ich na skrzydłach orłów (Obj. 12:14), na pustkowiu, by w pewnym sensie wyprowadzić ich z Babilonu. „Do jej miejsca, gdzie ona jest karmiona”… z dala od oblicza węża, szatana. Pan przychodzi do nich – do Babilonu, z mieczem i przez ów miecz są rozdzieleni pomiędzy dwa kościoły: Rzymski i Grecki.

„Kto ma uszy, niechaj słucha, co Duch mówi do zborów. Zwycięzcy dam nieco z manny ukrytej i kamyk dam mu biały, a na kamyku tym wypisane nowe imię, którego nikt nie zna, jak tylko ten, który je otrzymuje”. Manna nawiązuje do historii Izraela na pustyni. Ukryta manna odnosi się do złotego naczynia pełnego manny, umiejscowionego w Arce Przymierza jako pomnik wierności Jahwe, który prowadził i karmił lud na pustkowiu.

Jest to zobowiązanie wobec kościoła w Pergamie, że ten, kto pilnował cielesnego Izraela w jego podróżach, także troszczyłby się o nich podczas męczącego biegu, który miał się rozpocząć.

Oczywistym jest fakt, że manna przedstawia duchowy pokarm – Słowo Boże. Może niektórzy nie byli w stanie zobaczyć głębszego znaczenia, iż nie odnosi się to tylko do pisanego słowa, ale do żywego Słowa. Prawdziwy Chleb Żywota przyszedł na ziemię, by złożyć życie za cały świat (Jan 6:47-51).

Była to obietnica wobec spustoszenia i śmierci, życia, które powinno być ukryte – od wszelkiej mocy prześladowania – z Chrystusem w Bogu.

„Kamyk dam mu biały, a na kamyku tym wypisane nowe imię, którego nikt nie zna, jak tylko ten, który je otrzymuje”.

Co za zapewnione błogosławieństwo dla Kościoła podczas tych 1260 lat prób, jako wyrzutków ze świata, oznaczonych jako heretycy przez nominalny kościół, dające zrozumienie, że Boska pieczęć była nad nimi, by zapamiętać, że „Bóg wie, którzy są jego”.

Sygnet lub pieczęć najwyraźniej odnoszą się do emblematów władzy (1 Mojż. 41:41-42; 1 Król. 21:8; Est. 3:10-12; 8:2-8). Pieczęć, sygnet są używane, by przedstawić, że jego właściciel zainwestował w tego, który nosi jej odcisk. Dlatego jest to jedna z niezwykle wielkich i cennych obietnic współdziedzictwa z Chrystusem, danych tylko zwycięzcom.

Kolor kamienia wskazuje na czystość panowania. „Berło prawości jest berłem twego królestwa”. Jednakże cenny klejnot został uczyniony dużo cenniejszym ze względu na jego użycie, dlatego był symbolem dla tych, którzy zostali wysoko uszanowani (Hagg. 2:23; Pnp. 8:5-6).

Imię na pieczęci jest również znaczące. Wierzymy, że jest to imię zapewnione przez naszego Pana, kiedy będziemy z nim obejmować władzę i rozpoczniemy panowanie. Teraz to imię uwidacznia się członkom jego ciała, ponieważ panowanie już się rozpoczęło. Imię szczególnie pocieszające dla prześladowanych świętych podczas rządów Antychrysta – w imieniu naszego umiłowanego KRÓLA KRÓLÓW i PANA PANÓW.