R93 · czerwiec 1880

Ożywiajcie wasze śmiertelne ciała

PYTANIE. Proszę o wytłumaczenie tekstu „A jeźli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, ten który wzbudził Chrystusa z martwych, ożywi i śmiertelne ciała wasze przez Ducha swego, który w was mieszka Rzym. 8:11. Czy odnosi się on do zmartwychwstania świętych przy przyjściu Chrystusa, o czym mówi 1 Kor. 15. Jeśli tak, to w jaki sposób możemy pogodzić to stwierdzenie z występującym we wspomnianym tekście wyrażeniem: „bywa wsiane ciało cielesne, a będzie wzbudzone ciało duchowne (…) Bywa wsiane ziarno w skazitelności, a będzie wzbudzone w nieskazitelności 1 Kor. 15:42, 43. Jeśli więc Bóg wzbudza (ożywia) jedynie ciała śmiertelne, to czy będzie występowało coś więcej niż żyjące ciało śmiertelne? Czy może być ono właściwie nazwane*'duchowym ciałem'?*

ODPOWIEDŹ. Bezsprzecznie, żyjące ciało śmiertelne jest czym innym niż ciało duchowe. Apostoł Paweł nie odnosi się w tym tekście do tego samego, co w 1 Kor. 15. Zanim wyjaśnię, przeczytaj proszę tekst odnoszący się do Rzym. 8:11. Następnie proszę przeczytać dziesięć poprzedzających i pięć następujących po tym wersecie.

Chrześcijanie umierają literalnie i otrzymają rzeczywiste zmartwychwstanie, jak jest wspomniane w 1 Kor. 15 jak też w innych miejscach. Często jednak jest o nich wspominane jako o umierających w innym sensie, tak jak w Rzym. 6:11: „Tak też i wy rozumiejcie, żeście wy**R93 : strona 7** umarłymi grzechowi, aleście żywymi Bogu w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. Niechże tedy nie króluje panuje grzech w śmiertelnem ciele waszem, (…) ale stawiajcie siebie samych nadal pozostając w śmiertelnych ciałach Bogu, jako z umarłych żywi.

A więc również w tekście, który zacytowałeś. Poprzedzający werset* ***mówi, że „jeźli Chrystus w was jest, tedy ciało jest martwe dla grzechu Rzym. 8:10, ale duch jest żywy. W wersecie 11 zapewnia, że moc Boża, która była na tyle potężna, by wzbudzić Jezusa, jest również w stanie „ożywić i śmiertelne ciała nasze przez Ducha swego, który w nas mieszka. Innymi słowy, ten sam duch, przez którego ofiarowujemy nasze ciała i uważamy siebie za umarłych, jest w stanie tak zawładnąć i zapanować nad tym śmiertelnym ciałem, że będzie ono żywe i czynne, w harmonii z naszą nową, duchową naturą. Oby więcej z Bożych dzieci przekonało się samodzielnie o tej śmierci i o tym ożywieniu. Stajemy się żywi dla Boga tak samo jak stajemy się martwi dla grzechu.

PYTANIE. Czy określenie kościół może być używane w stosunku do kogokolwiek innego, niż do klasy wiernych, którzy będą mieli udział w pierwszym zmartwychwstaniu?

ODPOWIEDŹ. Określenie kościół zaznacza rolę zgromadzenia. Greckie słowo to ekklesia i wskazuje ono na powołanych. Byłoby, zatem, poprawnym stosować ten termin do jakiejkolwiek klasy powołanych. Jednakże, w Nowym Testamencie słowo to jest niemal wyłącznie stosowane w odniesieniu do świętych, którzy będą mieli udział w pierwszym zmartwychwstaniu. Jest o nich napisane: „Bóg najpierwej wejrzał na pogany, aby z nich wziął lud imieniowi swemu Dzieje Ap. 15:14. Wyjątek od tej reguły pojawia się w Dziejach Ap. 7:38, gdzie słowo zgromadzenie –ekklesia – odnosi się do cielesnego Izraela.

PYTANIE. Czy umarli święci będą powstawać z martwych w swoich śmiertelnych ciałach, które potem będą się zmieniały podczas ich życia?

ODPOWIEDŹ. Uważamy, że nie. Apostoł Paweł, jako nasz autorytet, mówi, że „będzie wzbudzone ciało duchowne – „wzbudzone w nieskazitelności – „mocy i „sławie (1 Kor. 15:42-44).